Na szczycie góry Zamczysko zostało posadzonych pięć lip. Kiedy? Nie wiadomo. Pięć na cześć pięciu generałów walczących w powstaniu kościuszkowskim: Kościuszki, Madalińskiego, Małachowskiego, Zajączka i Wodzickiego. Pośród tych lip do 1956 r. był widoczny wzniesiony ponad konary lip krzyż z dębu nieciosanego. Krzyż miał być postawiony przez Zlot Młodzieży dążącej do odzyskania niepodległości w maju 1918 roku, któremu patronował Stefan Żeromski. W okresie międzywojennym wycieczki zwiedzające pole bitewne zostawiały na krzyżu swoje inicjały. Na skutek zmurszenia drewna wiatr wywrócił w 1955 r. krzyż. A w roku 1982 w ukryciu ustawiono drewniany krzyż z dębu obrobionego, nocą przywieziony spod kościoła we Wrocimowicach. Ma on symbolizować poprzedni krzyż.